Marantz 4240

W tym artykule przeniesiemy się do prawdziwego świata vintage, a podróż do tego świata umożliwi nam amplituner kwadrofoniczny Marantz 4240. Amplituner ten był produkowany w latach siedemdziesiątych. Jego moc, to 40W na kanał w trybie stereo oraz 17W w kwadrofonii przy obciążeniu 4ohm. Pasmo przenoszenia wynosi od 20Hz do 20kHz. Całkowite zniekształcenia harmoniczne ma na poziomie 0.5% oraz damping factor 20.

Za egzemplarze sprawne lub z małymi usterkami oraz raczej nadające się do naprawy i przeglądu czy też pełnej renowacji musimy wydać w przedziale od 1600 zł do 2500 zł. Natomiast w pełni sprawne nierzadko kosztują ponad pięć tysięcy złotych. A ceny samej renowacji, na eBayu zaczynają się od 1600 zł i sięgają nawet do 2000 zł.

Do mnie trafił egzemplarz z trzeszczącymi potencjometrami oraz przełącznikami, oraz z zanikającymi kanałami frontowymi. Także były do wymiany przepalone żarówki panelu przedniego. Nie obyło się bez podstawowego przeglądu, pomiarów oraz regulacji.

Marantz 4240

Prace serwisowe

Czyszczenie elementów mechanicznych

W tak wiekowym sprzęcie czyszczenie potencjometrów i niektórych przełączników jest dość problematyczne. Wynika to z faktu, że, trzeba to robić ostrożnie, z rozwagą. Wystarczy mały błąd, aby doszło do uszkodzenia mechanicznego i wtedy robi się duży problem, ponieważ dostępność tak wiekowych elementów jest raczej zerowa. Czasem udaje się dostać taki potencjometr używany, który niestety, w większości przypadków także nadaje się do przeczyszczenia.

Cena takiego potencjometru często sięga absurdalnych sum. Dlatego często stosowaną praktyką “ożywiania” elementów mechanicznych, stykowych jest wypryskanie różnymi preparatami chemicznymi. W większości przypadków jest to efekt niepożądany i należy do złych praktyk, ponieważ po takich działaniach najczęściej w krótkim czasie problem wraca wraz z niepożądanym działaniem użytej do tego chemii w postaci korozji, wżerów oraz innych czynników powstałych w wyniku reakcji z użytym środkiem chemicznym. Należy także wspomnieć, że, po takim zabiegu dalsze serwisowanie staje się droższe i dłuższe dla właściciela sprzętu, ponieważ nakład pracy jest ogromny, jaki trzeba włożyć do przywrócenia pierwotnego stanu.

Pomiar i wymiana kondensatorów elektronicznych w zasilaczu i wzmacniaczach mocy.

Naprawa zanikania kanałów frontowych

Przyczyną usterki okazały się przerywające przewody łączące przedwzmacniacz z końcówką mocy. Swoją drogą zastanawia mnie fakt, że w innych egzemplarzach zastosowane były typowe zwory łączące.

Regulacja wzmacniaczy mocy

Ustawienie prądu spoczynkowego:

Podpinamy do złącza J713 sondę plusową oraz J719 sondę minusową i ustawiamy 20mV DC potencjometrem R735. W drugim kanale podpinamy do złącza J714 (plus) oraz J720 (minus) i również ustawiamy 20mV DC potencjometrem R736.

Marantz 4240 bias.

Ustawienie 0 DC na wyjściu wzmacniaczy

Podpinamy do złącza J715 sondę plusową oraz J706 sondę minusową i ustawiamy 0V DC potencjometrem R715. W drugim kanale podpinamy do złącza J716 (plus) oraz J706 (minus) i również ustawiamy 0V DC potencjometrem R716.

Marantz 4240, ustawienie 0 DC.

Podsumowanie

Choć jest wiele pięknych urządzeń audio vintage, które kuszą nas swym urokiem oraz niekiedy wspaniałym brzmieniem to przy wyborze tak starego sprzętu trzeba także spojrzeć na tę gorszą stronę medalu, jaką jest koszt zakupu oraz stan urządzenia. Trzeba sobie zdać sprawę, jakie zagrożenia czyhają na nas podczas wyboru takiego sprzętu. Najczęściej najtańsze egzemplarze od startu nadają się do naprawy, czy też pełnej renowacji, z kolei te droższe lub bardzo drogie są już po jakiś czynnościach serwisowych. Tylko nasuwa się teraz pytanie, po jakich? Czy odpowiednio zostały wykonane, dzięki którym sprzęt będzie nas czarował kolejne lata, czy raczej urządzenie zostało tylko odświeżone, żeby sprawiało wrażenie sprawnego na potrzeby sprzedaży? Zatem czy warto inwestować w taki sprzęt?

Na te pytania każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Bez wątpienia jest fakt, że dobrze odnowiony sprzęt sprzed wielu lat nierzadko będzie nas czarował swoim wyglądem oraz brzmieniem przez kolejne lata. Zatem kończąc ten wpis, życzę wszystkim miłośnikom audio vintage samych dobrych i przemyślanych wyborów.

Społeczność, zapraszam do odwiedzin.

https://www.facebook.com/digichip/
https://www.instagram.com/digi_chip/
https://www.youtube.com/channel/UCdsWnKzt6H4xBLd6Jwr8BqA

1 komentarz do wpisu “Marantz 4240”

  1. Mogłem trafić na ten blog wcześniej. Co prawda za naprawę swojego amplitunera zapłaciłem poniżej sugerowanej kwoty (1100 zł), bo jak to stwierdził ,,serwisant”, wystarczyło podpiąć miernik elektryczny, a reszta już poszła jak z płatka. Świetny, rzeczowy wpis.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz